czwartek, 18 stycznia 2018

Zimowa mandala

Już myślałam, że lada chwila przyjdzie wiosna i przygotowałam sobie zielone resztki sznurka na dywan na powitanie wiosny. Większe zielone resztki nawet poprałam! No ale spadł śnieg i trzeba jakoś z tym żyć. W ramach pogodzenia się z tą sytuacją wydziergałam dywan w kolorze śniegu i szarego nieba:





Mierzy on 130 cm średnicy, zużył około 650 metrów sznurka koloru śnieżnego i około 350 metrów sznurka koloru szarego. Wszystkie sznurki miały 5 mm, zaś szydełko miało 9 mm.

Jestem szczególnie zadowolona z tych dwukolorowych płatków na środku dywanu, dziurek obrzeżonych na szaro (bez ucinania szarego sznurka po każdej dziurce!!!!!!) i ze ściegu reliefowego:



Miałam jednak nadzieję na większy efekt "wow". Na szczęście zrobiłam notatki z robienia dywanu i chyba go kiedyś jeszcze wydziergam w większej liczbie kolorów, bo czuję że ten wzór ma potencjał!




czwartek, 11 stycznia 2018

Romans z szydełkiem w tle

Pragnę Wam się pochwalić, że przeczytałam pierwszy w życiu romans! Zwykle czytam literaturę faktu - najbardziej kocham książki z liczbami, wykresami, tabelkami i datami. Zdarzało mi się czytać skandynawskie kryminały, a za młodu horrory. Ze wstydem przyznaję, że często lekceważąco nazywam beletrystykę "książkami o wymyślonych ludziach". Życie jest jednak krótkie, więc wypadałoby wszystkiego spróbować chociaż raz :) Ponieważ jest to jedyny romans jaki przeczytałam, nie potrafię go za bardzo porównać z innymi romansami pod kątem intryg miłosnych. Na szczęście dla mnie oprócz sfery uczuciowej książka zawierała sporą dozę szydełkowania.  

Kto mnie w ogóle namówił na przeczytanie romansu? Niejaka Maria Różańska, entuzjastka szydełkowania i pisania. Pod koniec zeszłego roku podesłała mi link do swojej książki "Nad Wełnem" [ klik!!! ]. Postaram się streścić fabułę bez zdradzania zakończenia, które oczywiście będzie szczęśliwe, bo to przecież romans. Główną bohaterką jest Justyna - blogerka i wełnoholiczka, która próbuje poukładać sobie na nowo życie. Z pomocą rodziny otwiera sklepik z włóczką, a w międzyczasie kręci się wokół niej trzech kawalerów: Jan, Teodor i Zygmunt. Którego z nich wybierze? Tego już Wam nie zdradzę, możecie sami przeczytać tu: [ klik!!! ]

Jeżeli imiona postaci wydają się Wam znajome, to pewnie dlatego, że książka jest nowoczesną wersją książki "Nad Niemnem". Autorka wycięła opisy przyrody (dziękuję Ci z całego serca, Mario!!!!!) i przeniosła akcję do XXI-wiecznej Wielkiej Brytanii. Osobowości poszczególnych postaci pozostały jednak nietknięte - gdyby całkowicie zmienić ich imiona, to i tak z łatwością domyślilibyście się, kto jest kim (o ile sumiennie czytaliście lektury szkolne...). 

Fabularna część książki poprzeplatana jest wpisami blogowymi Justyny, zaś na końcu znajdziecie dodatek z wzorami różnych robótek: zakładek do książki, róży, torebki, itd. Książka liczy 112 stron, można więc ją przeczytać w jeden wieczór, o ile nie będziecie na bieżąco wykonywać wszystkich opisanych robótek ;)

Ja zrobiłam różyczkę i dwie zakładki do książki, chociaż przeważnie czytam na tablecie. 


Szczególnie podoba mi się zakładka-listek - ma taki niegrzeczny diabelski ogonek :) Liście róży są zresztą zrobione według tego samego wzoru, co ogonek zakładki.



Mam do Was takie pytanie: lubicie/umiecie pisać? Bo że lubicie szydełkować, to już wiem :D Ja mam bardzo ściśnięty ścisły i techniczny umysł, więc lekcje języka polskiego wspominam z ogromną niechęcią. Tak naprawdę nauczyłam się pisać "ładnymi" i pełnymi zdaniami dopiero w pracy, gdzie napisałam łącznie kilka tysięcy stron instruktaży, projektów, dokumentacji przetargowych, materiałów dydaktycznych, itd... Współczuję ludziom, którzy potem musieli to czytać!

Jeżeli ktoś z Was podobnie jak Maria lubi i umie pisać, to mam pomysł na kryminał:
  • akcja dzieje się w dworku należącym do podupadłej arystokracji,
  • nestorka rodu umiera w fotelu z drucianą robótką w rękach, otruta arszenikiem rozpuszczonym w ulubionym kakao, 
  • prawnuczka po jakimś czasie próbuje dokończyć robótkę i odkrywa bardzo dziwny ścieg - nieregularne grupy prawych i lewych oczek układające się w kod Morse'a: "Skarb jest schowany w...",
  • dla uwiarygodnienia akcji można przyjąć, że nestorka rodu była telegrafistką podczas II wojny światowej :D
Co Wy na to? A może znacie jakieś inne książki z dzierganiem w tle? Mogą być o wymyślonych ludziach.


piątek, 5 stycznia 2018

Noworoczny dywan, który wykończył moje nadgarstki

Postanowiłam zacząć Nowy Rok z hukiem i zrobiłam duży dywan do salonu :) Korzystałam ze wzoru "Brenna" autorstwa Patricii Kristoffersen, a dokładniej pożyczyłam pierwsze 17 okrążeń. Potem dorobiłam jeszcze 13 okrążeń słupków pojedynczych, żeby usztywnić dywan. Dywany robione według wzorów Patricii Kristoffersen zawsze wychodziły mi dość sztywne, jednak wzór "Brenna" przełożył się na bardzo miękki, wręcz flakowaty środek dywanu. Na portalu [ Ravelry ] możecie sobie zobaczyć, jak wygląda oryginalna serwetka "Brenna". Wzór ten przypomina mi bardzo fikuśny tort weselny, no ale po Świętach wszystko mi się kojarzy z jedzeniem...




Dywan mierzy 190 cm średnicy i zużył około 1350 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Używałam szydełka 9 mm. Łącznie ślęczałam około 13 godzin nad tym dywanem i bardzo mnie on wymęczył. 

Patricia Kristoffersen zawsze zapisuje swoje wzory w formie instrukcji słownych. Ja jednak znalazłam rysunkowy schemat jej wzoru w rosyjskim internecie: [ klik!!!! ]. W linku tym znajdziecie skany stron z rosyjskiego czasopisma "Duplyet" nr 170 (2015) (po ichniemu: "Дуплет"), w którym opublikowano wzór "Brenna" (chyba) za zgodą i wiedzą autorki. Zresztą, wzór zamieszczony w "Duplyet" został przerobiony na większy poprzez powtórzenie niektórych okrążeń, ponieważ miał służyć jako część... bluzki! Możecie sobie obejrzeć całe czasopismo w jeszcze innym zakątku rosyjskiego internetu: [ klik!!! ]

Schemat nie opisuje dostatecznie środka wzoru - zabrakło na nim informacji o wypukłych płatkach. Zrobiłam je tak "na oko", żeby wyglądały w miarę podobnie do środka oryginalnej serwetki. Dookoła każdego słupka reliefowego z czwartego okrążenia zrobiłam 3 słupki podwójne reliefowe od przodu razem. Po angielsku napisałabym: fptc3-tog, co jest skrótem od "3 front-post triple crochet together". Zanim mi napiszecie, że "triple" oznacza "potrójny", to przypomnę Wam, że Amerykanie podczas robienia słupka liczą przeciągnięcia pętelki przez oczko, a nie nawijki na szydełku :P W każdym razie, chodzi mi o ten symbol: 

Dywan zawierał przeogromną liczbę słupków reliefowych i bardzo zmęczył mi ręce, nadgarstki, ramiona i plecy. Zupełnie jakby ktoś go zwinął w rulon i mnie nim okładał! A może to starość? Następny wpis będzie więc niedywanowy :)


czwartek, 21 grudnia 2017

Dywan kalendarzowo-adwentowy (część III: okr. 21-26)

You can download the English version of this pattern for free at [ Ravelry ] as a photo tutorial with written instructions!!!



To już ostatni tydzień naszego kalendarza adwentowego! Do przyszłego czwartku zrobimy ten dywan:



Jeżeli weszliście na tę stronę niechcący i nie wiecie o co chodzi, to pod tymi linkami znajdziecie poprzednie tygodnie zabawy kalendarzowo-adwentowej:
Przypomnę jeszcze wykaz ściegów, żebyście nie musieli się przeklikiwać przez poprzednie wpisy:



No to jedziemy!

15 grudnia (piątek)

Okr 21. To okrążenie zaczynamy w pierwszym półsłupku zaraz za falką z dwunastu słupków podwójnych. Powtarzamy dookoła: {półsłupek w pierwszy półsłupek z grupy 3-półsłupkowej, 12 słupków podwójnych w przestrzeń 4-oczkową, półsłupek w trzeci półsłupek z następnej grupy 3-półsłupkowej, 12 półsłupków reliefowych od tyłu dookoła starej falki}. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. 

Mamy dwa rodzaje falek: nowe falki świeżo zrobione słupkami podwójnymi i stare falki obdziergane półsłupkami reliefowymi od tyłu. Między falkami mamy po jednym półsłupku w grupę 3-półsłupkową.


Na schemacie wygląda to następująco:


Jak klikniecie na schemat, to zobaczycie go w nieco większym rozmiarze :)

16 i 17 grudnia (sobota i niedziela)

Na weekend dam Wam tylko jedno okrążenie, żebyście mieli czas na sprzątanie i zakupy przedświąteczne. 

Okr 22. W tym okrążeniu pracujemy na dwóch rodzajach falek:
  • jedne falki zostały dopiero co zrobione w poprzednim okrążeniu za pomocą dwunastu słupków podwójnych,
  • drugie falki zostały zrobione w okrążeniu 20-tym i potem w 21-szym zostały one obdziergane półsłupkami reliefowymi.
Więc tak: 
  • na falkach dopiero co zrobionych robimy 10 półsłupków reliefowych od tyłu, pomijając pierwszy i ostatni słupek podwójny, 
  • na starszych falkach robimy 10 oczek ścisłych w tylną pętelkę pomijając pierwszy i ostatni półsłupek reliefowy,
  • pomiędzy każdymi dwiema falkami robimy 3 oczka łańcuszka. 
Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.

Mamy brzeg postaci: 10 półsłupków reliefowych, 3 oczka łańcuszka, 10 oczek ścisłych w tylną pętelkę, 3 oczka łańcuszka, 10 półsłupków reliefowych, 3 oczka łańcuszka, 10 oczek ścisłych w tylną pętelkę, 3 oczka łańcuszka, …



Powyższy schemat zrobił się już za duży i niewygodny w obsłudze - od poniedziałku będzie więc nowy schemat :)

18 grudnia (poniedziałek)

Okr 23. W każdą przestrzeń 3-oczkową robimy 9 słupków pojedynczych (ja zrobiłam po 3 słupki w jedno oczko łańcuszka, żeby wyszło równomiernie). Na grupach dziesięciu oczek między przestrzeniami łańcuszkowymi robimy półsłupki w środkowe 4 oczka, czyli w czwarte, piąte, szóste i siódme oczko. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. 

Jeżeli robótka bardzo Wam się falbani, to może róbcie mniej słupków pojedynczych? Albo półsłupki w dwa środkowe (czyli piąte i szóste) oczka? Nie bójcie się eksperymentować!

Mamy 32 falki po 9 słupków (lub mniej) każda. 


Dzisiaj zamieszczam nowy schemat, bo poprzedni przestał mi się mieścić na kartce A4. Na schemacie narysowałam na czarno wczorajsze okrążenie, tak aby dzisiejsza porcja (na czerwono) miała się o co zahaczyć. Nie powtórzcie niechcący okrążenia z soboty i niedzieli :D


Po kliknięciu na schemat zobaczycie go w większym rozmiarze!

19 grudnia (wtorek)

Okr 24. To okrążenie będzie bardzo męczące dla nadgarstka! Na każdej falce powtarzamy: {słupek pojedynczy reliefowy od tyłu, jedno oczko łańcuszka}8 razy, a dookoła ostatniego słupka robimy słupek pojedynczy reliefowy od tyłu już bez dodatkowego oczka łańcuszka. Czyli każda falka otrzymuje taki "wachlarzyk". Między wachlarzykami nie ma żadnych dodatkowych ściegów, dwa słupki reliefowe stykają się ze sobą. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.

Mamy 32 falki * ( I o I o I o I o I o I o I o I o I). Jeżeli wczoraj zrobiliście mniej niż 9 słupków w falkę, to oczywiście w powyższym nawiasie będzie mniej "I o".



20 grudnia (środa)

Okr 25. W zeszłym okrążeniu powstały wachlarzyki, na których jest 8 (lub mniej, jeżeli robótka się falbaniła) przestrzeni jedno-oczkowych. W pierwszą i ostatnią taką przestrzeń w każdym wachlarzu robimy półsłupek, a w środkowe sześć przestrzeni robimy po dwa słupki pojedyncze w jedno oczko. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. 

Mamy 32 wachlarze* (półsłupek + 6*2 słupki + półsłupek).
Czyli 32 * (x+V+V+V+V+V+V+x).   



21 grudnia (czwartek)

Okr 26. Robimy dookoła oczka ścisłe w tylną pętelkę, ale tylko na słupkach pojedynczych! Półsłupki pomijamy. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym, ucinamy sznurek i zabezpieczamy go tak, żeby nikt niechcący nie spruł dywanu. Z reszty sznurka można zrobić koszyk :)




To już koniec naszej grudniowej zabawy!!! Mam nadzieję, że nie wymęczyłam za bardzo waszych dłoni i nadgarstków :) 

Jeżeli wydziergaliście cokolwiek według mojego wzoru, to będzie mi bardzo miło, jeżeli podeślecie mi zdjęcie swojej pracy wraz z krótkim opisem: jak macie na imię? skąd jesteście? Ile sznurka/włóczki/kordonka zużyliście i jaki był rozmiar szydełka? może jakieś inne przemyślenia? Ja potem wystawię te zdjęcia na moim facebooku, żeby wszyscy mogli je podziwiać :)

Wesołych Świąt!!!



środa, 13 grudnia 2017

Dywan kalendarzowo-adwentowy (część II: okr. 15-20)

You can download the English version of this pattern for free at [ Ravelry ] as a photo tutorial with written instructions!!!



Poprzedni wpis zrobił się już za długi, zatem naszą zabawę szydełkowo-dywanowo-kalendarzowo-adwentową będziemy kontynuować tutaj. Jeżeli trafiliście na tę stronę przez przypadek i nie wiecie, o co chodzi, to odsyłam Was do [ poprzedniego wpisu ].

W ciągu pierwszego tygodnia grudnia zrobiliśmy 14 okrążeń dywanu:


a w tym tygodniu zrobimy ich tylko sześć. Koło ma to do siebie, że im dalej od środka, tym więcej dziergania. Czasowo wyjdzie więc pewnie na to samo ;)

Przypomnę jeszcze ściegi, których będziemy używać:


8 grudnia (piątek) 

Dzisiejsze okrążenie może wydać się trudne, bo trzeba będzie obdziergać dwa rodzaje falek na dwa różne sposoby. Dlatego pod spodem znajdziecie film :)

Okr 15. W tym okrążeniu nowe falki dostaną słupki reliefowe, stare falki wyrównamy, a te trzy półsłupki między falkami zwęzimy. Więc tak:
  •  na nowych falkach robimy:
    • dwa słupki pojedyncze reliefowe od tyłu,
    • dwa półsłupki nawijane reliefowe od tyłu,
    • cztery półsłupki reliefowe od tyłu,
    • dwa półsłupki nawijane reliefowe od tyłu,
    • dwa słupki pojedyncze reliefowe od tyłu;
  • na starych falkach robimy:
    • 4 półsłupki nawijane (zwykłe, nie reliefowe),
    • 4 półsłupki  (zwykłe, nie reliefowe),
    • 4 półsłupki nawijane (zwykłe, nie reliefowe),
  • na grupach trzech półsłupków robimy trzy słupki pojedyncze razem.
Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 16 falek (na zmianę: nowa falka, stara falka), a między nimi jedno oczko pochodzące z trzech słupków pojedynczych zrobionych razem.

A najlepiej obejrzyjcie filmik :)



Robótka powinna wyglądać następująco:


I jeszcze schemat - jak na niego klikniecie, to otworzy się większy:


Ponieważ do Świąt coraz bliżej, to na sobotę i niedzielę dostaniecie tylko jedno okrążenie, żebyście mieli czas na kupowanie prezentów.

9 i 10 grudnia (sobota i niedziela)

Okr 16. W tym okrążeniu wyrównamy brzeg i przy okazji zmniejszymy trochę liczbę oczek. Robimy dookoła półsłupki. Na ostatnim oczku falki robimy jeden półsłupek w to oczko i w oczko pochodzące z trzech słupków pojedynczych zrobionych razem. Ewentualnie, możecie pomijać oczko pochodzące z trzech słupków pojedynczych zrobionych razem i robić półsłupki tylko na falkach. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 16 falek * 12 półsłupków = 192 półsłupki.







W poniedziałek będzie jedno pracowite okrążenie ze starym filmikiem :)

11 grudnia (poniedziałek)

Okr 17. Powtarzamy okrążenie 10-te, czyli to z iksami. Wstawię Wam ten sam filmik, żebyście nie musieli szukać tego okrążenia w porcji z zeszłego tygodnia :) Przypominam, że iks ma dwa oczka łańcuszka na górze, zaś na dole zajmuje 3 oczka (po jednym oczku na każdą nóżkę + jedno pominięte).



Starałam się tak robić iksy, żeby żaden iks nie wychodził kawałkiem poza falkę. Czyli mamy 16 falek * 4 iksy = 64 iksów.




Odpocznijcie teraz, bo jutro zrobimy dokładnie 224 słupki.


12 grudnia (wtorek)

Okr 18. W poprzednim okrążeniu powstało 64 iksów, a każdy z nich ma 2 oczka łańcuszka na szczycie. W każdą taką przestrzeń 2-oczkową robimy na zmianę 3 słupki pojedyncze i 4 słupki pojedyncze. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy dookoła III IIII III IIII III IIII… = 32*III + 32*IIII = 32*7 słupków = 224 słupki.




Jutro zrobimy dziury na nowe falki!

13 grudnia (środa)

Okr 19. Moja robótka w tym momencie zaczęła trochę się wyginać na kształt miski, postanowiłam więc dodać trochę oczek dookoła. Na każdej falce mamy isky, których słupki tworzą wzór: IIII III IIII III. Na dziesięciu słupkach (czyli na grupach III IIII III) robimy 12 słupków pojedynczych – można dać dwa słupki w środkowe oczko w grupach 3-słupkowych. Nad ostatnią grupą (IIII) robimy 4 oczka łańcuszka:


Zauważcie, że te 4 oczka łańcuszka wypadają między starymi falkami - widać te falki na dole zdjęcia.

Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.  Mamy 32 grupy po (4 oczka łańcuszka + 12 słupków).

I jeszcze schemat:


Jutro zrobimy falki i dziury na nowe falki :)

14 grudnia (czwartek)

Okr 20. To okrążenie zaczynamy zaraz za łańcuszkiem 4-oczkowym. Przechodzimy oczkami ścisłymi do trzeciego słupka w grupie. Powtarzamy dookoła: {półsłupek w trzeci, czwarty i piąty słupek, 4 oczka łańcuszka, półsłupek w ósmy, dziewiąty i dziesiąty słupek, 12 słupków podwójnych w 4 oczka łańcuszka z poprzedniego okrążenia }. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy 32 grupy postaci (3 półsłupki, 4 oczka łańcuszka, 3 półsłupki, 12 słupków podwójnych).

Powinno to wyglądać mniej więcej tak:




Ten wpis znowu stał się za długi! Od jutra ostatnie 6 okrążeń będę dodawać do nowego wpisu :) [klik!!! klik!!! klik!!!]

Zapomniałam zrobić zdjęcie całego dywanu po 20-tym okrążeniu :(


czwartek, 7 grudnia 2017

Dywan kalendarzowo-adwentowy (część I: okr. 1-14)

You can download the English version of this pattern for free at [ Ravelry ] as a photo tutorial with written instructions!!!



Zgodnie z obietnicą zaczynamy dzisiaj naszą zabawę kalendarzowo-adwentową :) Codziennie od dzisiaj aż do 21 grudnia będę udostępniać kawałek wzoru na ten dywan: 



Celem zabawy jest wygospodarowanie sobie codziennie około 30 minut na szydełkowy relaks pośród przedświątecznej krzątaniny. Nie musicie robić dywanu - można też zrobić serwetkę według podanego przeze mnie wzoru, albo łapacz snów, albo malusią poduszeczkę do igieł - po prostu cokolwiek!

Jeżeli jednak zdecydujecie się na dywan, to będziecie potrzebować:
  • 900 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Oczywiście każdy dzierga w innym stylu, np. inaczej napinając nić/włóczkę/sznurek, lepiej jest więc zamówić trochę więcej sznurka! 
  • Szydełko - jeżeli macie świeżo kupiony, nieużywany sznurek, to będziecie potrzebować szydełko 10 mm. A jeżeli sznurek pochodzi z jakichś sprutych resztek i jest już taki zużyty, chudszy i ogólnie zmęczony życiem, to lepsze będzie szydełko 9 mm.
  • Miejsce na podłodze - na dywanie trzeba siedzieć podczas pracy, żeby się ładnie uprasował! O, tak:
Mój dywan mierzy 140 cm średnicy, ale każdy dzierga inaczej, więc Wasze dywany mogą mieć inną średnicę. Można zrobić dywan z cieńszego lub grubszego sznurka, ale należy pamiętać o tym, żeby szydełko miało dwa razy taką grubość, jak sznurek!

Nie umieszczę całego wzoru w jednym wpisie, bo byłby on za długi i niewygodnie wyszukiwałoby się w nim poszczególne okrążenia. W tym wpisie umieszczę porcję na pierwszy tydzień: od pierwszego do czternastego okrążenia. W [ drugim wpisie ] (za tydzień) będę dodawać okrążenia od 15-go do 20-go. A w [ trzecim wpisie ] umieszczę całą resztę, czyli okrążenia od 21-go do 26-go.

Na poniższym obrazku znajdziecie wykaz ściegów, z których będziemy korzystać. Opisałam je też po angielsku, na wypadek gdyby podglądały nas zagraniczne dziewiarki :) Zresztą, po zakończeniu dywanowej zabawy (czyli 21-go grudnia) opublikuję wzór po angielsku na portalu [ Ravelry ].



No to zaczynamy!!!!

1 grudnia (piątek)

Okr 1. Robimy magiczną pętlę, a w nią 16 słupków pojedynczych. Jak zwykle pierwszy z tych słupków może być udawany przez trzy oczka łańcuszka. Okrążenie łączymy oczkiem ścisłym. Mamy 16 oczek dookoła. 

Jeżeli nie umiecie lub nie lubicie zaczynać robótki od magicznej pętli, to możecie zrobić jakieś 6 oczek łańcuszka, zamknąć oczkiem ścisłym i w taką pętlę zrobić 16 słupków. Albo możecie obejrzeć filmik, na którym pokazuję, jak robić magiczną pętlę:



(widać też moje skarpetki, mimo że mówiłam Mężowi, żeby ich nie filmował!)

Tak wygląda robótka po pierwszym okrążeniu:


Okr 2. Robimy po dwa słupki pojedyncze w jedno oczko w tylną pętelkę (przednia pętelka przyda się w następnym okrążeniu!). Okrążenie łączymy oczkiem ścisłym. Mamy 32 oczka dookoła.   

Na zdjęciu wyraźnie widać pozostawiony rancik z przednich pętelek oczka:


Okr 3. Robimy oczko łańcuszka, półsłupek w to samo oczko, półsłupek, trzy słupki podwójne razem w przednią pętelkę z okrążenia poniżej, pomijamy jedno oczko na brzegu i robimy półsłupek w następne oczko. Powtarzajcie: {półsłupek, półsłupek, trzy słupki podwójne razem w przednią pętelkę z okrążenia poniżej, pomijamy oczko na brzegu, półsłupek} 7 razy. Mamy dookoła osiem grup postaci {półsłupek, półsłupek, wypukły „płatek”, półsłupek}. Czyli między każdymi sąsiednimi „płatkami” są trzy półsłupki. A najlepiej obejrzyjcie filmik:



Robótka zrobiła się ciut większa:


Jeżeli lubicie schematy szydełkowe, to proszę bardzo:


Na dzisiaj to już wszystko, jutro umieszczę na dole tego wpisu dwa nowe okrążenia :)

2 grudnia (sobota)

Okr 4. Przechodzimy oczkami ścisłymi do oczka nad „płatkiem” z poprzedniego okrążenia. Zaczynamy od czterech oczek łańcuszka (będą udawać słupek podwójny), a potem powtarzamy dookoła: {słupek podwójny w następny „płatek”, 5 oczek łańcuszka, słupek podwójny w ten sam "płatek"} – w ostatnim powtórzeniu nie robimy ostatniego słupka podwójnego – był on zrobiony już na samym początku jako cztery oczka łańcuszka! Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy 8 przestrzeni 5-oczkowych.

Zobaczcie to sobie na filmie:



i na zdjęciu:



Okr 5. Robimy dookoła słupki pojedyncze z kilkoma wyjątkami:
  • w środkowe z pięciu oczek w danej grupie robimy po dwa słupki w jedno,
  • na złączeniu dwóch słupków podwójnych z poprzedniego okrążenia też robimy po dwa słupki w jedno oczko. 
Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.
Mamy dookoła 8*(1+1+2+1+1+2) = 8*8 = 64 oczka.


I jeszcze schemat:


Jutro też będą dwa nowe okrążenia, ale tym razem bez filmu.

3 grudnia (niedziela)

Dzisiaj zrobimy dziury 4-oczkowe, na których potem powstaną falki.

Okr 6. Przejdźcie oczkami ścisłymi do pierwszego słupka zrobionego w przestrzeń 5-oczkową. Powtarzamy: {6 słupków pojedynczych, pomijamy dwa słupki zrobione wcześniej na złączeniu słupków podwójnych, 4 oczka łańcuszka}. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy 8 grup po 6 słupków oddzielonych przestrzeniami 4-oczkowymi.

Niestety, na zdjęciu mam 3 oczka łańcuszka (a powinny być 4!). Myślałam, że 3 wystarczą, a potem w następnym okrążeniu męczyłam się próbując zmieścić 12 słupków podwójnych :( Serio, zróbcie 4 oczka!


Okr 7. Przechodzimy oczkami ścisłymi do trzeciego słupka z grupy sześcio-słupkowej. Powtarzamy: {półsłupek w trzeci słupek z grupy sześcio-słupkowej, półsłupek w czwarty słupek z grupy sześcio-słupkowej, 12 słupków podwójnych w przestrzeń 4-oczkową}. Robótka będzie wyglądać bardzo równo, jeżeli w ramach tych 12 słupków podwójnych zrobicie po 3 słupki podwójne w każde oczko łańcuszka 4-oczkowego :) Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy 8 falek, każda po 12 słupków podwójnych; falki są pooddzielane dwoma półsłupkami.


I jeszcze schemat dla wzrokowców i zagranicznych dziewiarek:



Jutro będzie jedno trudne okrążenie i jego ekranizacja :)

4 grudnia (poniedziałek)

Okr 8. Mam nadzieję, że u Was to okrążenie zaczyna się na pierwszym półsłupku (z dowolnej grupy 2-półsłupkowej). Jeżeli nie, przejdźcie tam oczkami ścisłymi.

Robimy 4 oczka łańcuszka (udają słupek podwójny) i słupek podwójny w drugi półsłupek z grupy 2-półsłupkowej. Dookoła każdej falki robimy:
  • dwa słupki pojedyncze reliefowe od tyłu, 
  • dwa półsłupki nawijane reliefowe od tyłu,
  • cztery półsłupki reliefowe od tyłu,
  • dwa półsłupki nawijane reliefowe od tyłu,
  • dwa słupki pojedyncze reliefowe od tyłu, 
zaś między falkami robimy dwa słupki podwójne.

Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.
Mamy dookoła 8*(12 oczek falki + 2 słupki podw. pomiędzy) = 8*14 = 112 oczek.

Na wszelki wypadek obejrzyjcie film:



Robótka powinna wyglądać następująco - to "c" na zdjęciu ma symbolizować zahaczenie szydełka dookoła ściegu z okrążenia poniżej:


Dorysowałam nowe okrążenie na schemacie:


Jutro będą dwa okrążenia, z czego jedno bardzo dziwaczne i okraszone filmem.

5 grudnia (wtorek)

Okr 9. Dookoła robimy półsłupki, z małym wyjątkiem: robimy dwa półsłupki w jedno oczko na jednym słupku podwójnym w każdej grupie złożonej z dwóch takich słupków. Innymi słowy: dodajemy jedno oczko co 14 oczek – dzięki temu liczba oczek będzie podzielna przez 3, co przyda się w następnym okrążeniu. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. 
Mamy dookoła 8*(14+1) = 8*15 = 120 oczek.


Okr 10. Brak mi słów, lepiej obejrzyjcie filmik :D Zgapiłam ten ścieg ze wzoru, który kilka tygodni temu wykorzystałam w małym zielonym [ dywaniku ].



Mamy dookoła 120/3 = 40 iksów. Każdy taki iks opiera się na trzech oczkach (środkowe jest puste), a na górze ma 2 oczka między ramionami.  Robótka powinna wyglądać mniej więcej tak:


Wszystko wyjaśniłam na schemacie, ale bez filmu chyba byłoby ciężko:



Jutro znowu będą dwa okrążenia, ale takie łatwe :)

6 grudnia (środa)

Okr 11. W poprzednim okrążeniu niektóre iksy opierają się na falce (po 4 iksy na falkę), a niektóre są umocowane między falkami. W tym okrążeniu robimy po 3 lub po 4 słupki pojedyncze w każdą przerwę 2-oczkową:
  • jeżeli iks jest umocowany między falkami, to robimy w jego łańcuszek 3 słupki pojedyncze.
  • każda falka ma na sobie 4 iksy: dwa skrajne z nich (czyli pierwszy i czwarty) dostaną po 4 słupki pojedyncze, a dwa środkowe dostaną po 3 słupki pojedyncze.
Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.
Mamy dookoła 8*(3+4+3+3+4) = 8*17 = 136 oczek.

Na zdjęciu widać, jak się mają grupy 3-słupkowe i 4-słupkowe do falek:



Okr 12. W tym okrążeniu sprawimy, że grupy 3 słupków z poprzedniego okrążenia staną się grupami 4-słupkowymi.
Czyli zamienimy IIII III III IIII na IIII IVI IVI IIII :D

Przechodzimy oczkami ścisłymi do pierwszego słupka leżącego na iksie, który leży na falce. (czyli musimy się wydostać z iksa leżącego między falkami). Powtarzamy: {4 słupki, słupek, dwa słupki w jedno oczko, słupek, słupek, dwa słupki w jedno oczko, słupek, 4 słupki, 4 oczka łańcuszka, pomijamy 3 słupki leżące na iksie między falkami}. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. 
Mamy dookoła 8*(16 słupków + 4 oczka łańcuszka). 

Zauważcie, że przerwy 4-oczkowe wypadają między falkami:


Jak zwykle możecie to wszystko zobaczyć na schemacie:


Jutro będą dwa okrążenia pozwalające spalić kalorie! Tak, będą słupki reliefowe...

7 grudnia (czwartek)

Okr 13. Przechodzimy oczkami ścisłymi do drugiego słupka z grupy 16 słupków, a zaczniemy pracować na trzecim słupku. Powtarzamy:
{5 półsłupków, 4 oczka łańcuszka, pomiń 2 oczka na brzegu, 5 półsłupków, 12 słupków podwójnych w przestrzeń 4-oczkową z poprzedniego okrążenia}. Podobnie jak w okrążeniu siódmym, robótka będzie wyglądać bardzo równo, jeżeli w ramach tych 12 słupków podwójnych zrobicie po 3 słupki podwójne w każde oczko łańcuszka 4-oczkowego.
Mamy 8 nowych falek i 8 grup postaci: xxxxxooooxxxxx. 


Okr 14. Zaczynamy okrążenie w pierwszym półsłupku z grupy 5-półsłupkowej, czyli zaraz za falką. Powtarzamy: {półsłupek w pierwszy, drugi i trzeci półsłupek z grupy 5-półsłupkowej, 12 słupków podwójnych w przestrzeń 4-oczkową, półsłupek w trzeci, czwarty i piąty półsłupek z następnej grupy 5-półsłupkowej, na starej falce robimy: 
  • dwa słupki pojedyncze reliefowe od tyłu,
  • dwa półsłupki nawijane reliefowe od tyłu,
  • cztery półsłupki reliefowe od tyłu,
  • dwa półsłupki nawijane reliefowe od tyłu,
  • dwa słupki pojedyncze reliefowe od tyłu .
}.

Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.
Mamy dookoła 8*(3 półsłupki, nowa falka (12 sł.podw.), 3 półsłupki, stara fala obdziergana słupkami reliefowymi).


I jeszcze wersja nie wymagająca znajomości jakiegokolwiek języka:


Ten wpis zrobił się już bardzo długi, od jutra będę więc umieszczać dalsze opisy w nowym wpisie [ klik klik klik !!! ]. Póki co, dywan wygląda następująco: